Historia szkoły
Historia szkoły w Popielowie sięga stosunkowo dawnych czasów.
Bardzo dobrym opracowaniem historycznym dotyczącym popielowskiej szkoły jest praca magisterska „Szkoła w Popielowie na tle wielkich wydarzeń historycznych w okresie XIX i XX w.” autorstwa Romualda Bławickiego, który był nauczycielem naszej szkoły. Na podstawie tej pracy, dobrze zachowanej kroniki szkolnej od 1743 r. oraz kroniki Karola Nerlicha powstała historia ujęta w książce pt. „Tyn nas stary Popilów”, której autorami są o. Henryk Kałuża SVD i nauczycielka naszej szkoły Teresa Weber.
Trudno dokładnie ustalić, kiedy powstała pierwsza szkoła w naszej miejscowości. Prawdopodobnie już na początku XVIII w. Kronika ze Starych Siołkowic podaje, że szkoła została wybudowana w Popielowie i nauka rozpoczęła się 13 sierpnia 1743 r. Budynek był jednoizbowy, drewniany, kryty słomą. Dzieci uczyły się w nim pisać, czytać, liczyć oraz religii. Pracował tam tylko jeden nauczyciel. Nauka trwała od późnej jesieni do wiosny i odbywała się w dwóch oddziałach: młodsze dzieci przychodziły rano, starsze – wieczorem. Cel był jeden – zdobycie umiejętności czytania w języku polskim i niemieckim oraz złożenia własnego podpisu.
Już od 1755 r. istniała fundacja, której pomysłodawcą był Panchyra. Jej celem była edukacja dzieci w Popielowie. Wówczas nauka odbywała się w domu grabarza Andreasska, który przez wiele lat był również nauczycielem. Bywało, że nauczycielem był także organista z Siołkowic. Uczono przede wszystkim czytać – po polsku, aby dzieci mogły brać udział w śpiewach chóralnych i liturgicznych w kościele. Każda rodzina opłacała ogrzewanie sali, a nauczyciel otrzymywał 20 groszy. Lekcje nie odbywały się regularnie i nie wszystkie dzieci do nich uczęszczały – rodzice posyłali tylko te, których było na to stać i którym zależało na tym, by ich dzieci umiały czytać. Nawet kary policyjne niewiele tu pomagały.
Z czasem powstał drewniany budynek kryty strzechą, z dwiema salami lekcyjnymi i dzielącym je korytarzem. Umacniająca się władza pruska dążyła do tego, aby Śląsk stawał się regionem niemieckim, dlatego polecono regularne nauczanie w języku niemieckim. W kościele używano łaciny i języka polskiego, w domach – gwary śląskiej. Szkoła była więc jedyną możliwością rozpoczęcia germanizacji środowisk wiejskich. Ludzie naszych wiosek, chcąc coś załatwić w urzędzie miejskim, musieli korzystać z pomocy tłumacza. Szkoła z językiem niemieckim stała się koniecznością, choć mieszkańcy zachowali śląską mowę.
Nowy budynek szkoły wybudowano w 1817 r. na miejscu starego. Był drewniany, masywny, kryty gontem. W 1855 r. został nadbudowany i był już dwupiętrowy. Mieścił trzy oddziały (niższy, średni i wyższy), każdy liczący ponad 100 dzieci. Uczono religii, historii biblijnej, czytania, matematyki i języka niemieckiego. Rodziny o bardziej niemieckim nastawieniu złożyły skargę do urzędu w Opolu, że ich dzieci zaczynają mówić po śląsku częściej niż po niemiecku. Zaproponowano więc zatrudnienie drugiego nauczyciela, lecz społeczność nie zgodziła się na to. W rezultacie około 22 rodziny zorganizowały prywatną szkołę niemiecką, która powstała 21 listopada 1858 r. Nie zachowały się jednak dokumenty określające, jak długo działała.
W 1866 r. w szkole przeprowadzono gruntowny remont, w którego wyniku powstało mieszkanie dla służby kościelnej (zwykle organista bywał także nauczycielem). Władze państwowe dążyły, aby nauczyciele uczestniczyli w życiu religijnym i kształtowali je w duchu narodowym. W 1870 r. gmina wystąpiła do urzędu w Opolu o podział dzieci według płci i zatrudnienie nauczycielek. Rozważano zatrudnienie sióstr zakonnych, jednak pomysł ten nie został zrealizowany. W szkole uczyły się także dzieci protestanckie i żydowskie – od kilku do kilkunastu w każdym roczniku.
W 1872 r. minister Falk wydał zarządzenie, które wprowadzało język niemiecki jako jedyny oficjalny język nauczania w szkołach na całym Śląsku. Część podręczników polskojęzycznych wycofano z użytku. Mimo nacisku na germanizację, mieszkańcy Popielowa wciąż posługiwali się gwarą śląską.
Z początkiem lat 70. XIX w. w szkołach wprowadzono nowy przedmiot – szkółkę drzew, której celem było uzupełnianie wycinanego drzewostanu. W starszych klasach pojawiły się lekcje dotyczące przemysłu i industrializacji – do popielowskiej szkoły weszły one w 1873 r.
W 1855 r. przy szkole postawiono drewniany chlewik, w którym hodowano tzw. gołwiydź albo i jakiego wieprzka. Opiekowali się nimi starsi uczniowie. Nauczyciele nie żyli w biedzie, ale ich sytuacja materialna nie była szczególnie korzystna, dlatego nie było wielu chętnych do wykonywania tego zawodu.
Nauczyciele w XVIII i XIX wieku
Nauczyciele prowadzący szkołę:
-
grabarz Andreassek – prawdopodobnie założyciel regularnie działającej szkoły
w Popielowie, -
Valentin Laxy – pracował 41 lat,
-
Johann Laxy – pracował 32 lata,
-
Waldera,
-
Lorenz Laxy – rektor,
-
Johann Kleinert – kierownik i główny nauczyciel, pracował 13 lat,
-
Severin Zeletzki – kierownik.
Nauczyciele pomocniczy w XIX w.: od 1803 r. – Kokot, od 1825 r. – Joseph Rzegula, od 1826 r. – Andreas Hundscha, od 1846 r. – Joseph Nowak, od 1850 r. – Johnn Strzybny, od 1860 r. – Anton Niestrój i Franz Juchelka, Aleksander Rzegula, od 1866 r. – Johann Frach, od 1870 r. – Kraitschy i Przybilla, od 1870 r. – Franz Klisch, od 1873 r. – Hermann Kopelzky.
Drugi nauczyciel: Johann Poremba (1876–1878), Joseph Stefan (1878–1881), Franz Kubitzki (1881–1884), Bruno Franzke.
Trzeci nauczyciel: Joseph Stefan (od 1872 r.), Thomas Marynik z Popielowa (od 1880 r.), Paul Matern (od 1884 r.).
Auwanci (młodsi nauczyciele): Feliks Bassaleck, Joseph Schmidt, Paul Hoffmann, Leonhard Wanke, Drobig z Rychtala, Thomas Kolanus.
Szkoła popielowska przynależała do inspektoratu północnego obejmującego 22 miejscowości, z siedzibą w Pokoju. Inspektorem był p. Jeron.
Po śmierci rektora S. Zaletzkiego kierownikiem szkoły i organistą został Karol Koschmider. Liczba uczniów stale rosła, dlatego wynajmowano dodatkową salę i mieszkanie dla nauczyciela w klasztorze. Pod koniec XIX w. w szkole popielowskiej uczyło się już 511 uczniów, których nauczało pięciu pedagogów. Stary budynek nie mógł pomieścić tak dużej liczby dzieci, więc w 1899 r. podjęto decyzję o budowie nowej szkoły.
XIX w. to czas wzmożonej emigracji, m.in. do Brazylii i Stanów Zjednoczonych, ale liczba dzieci wciąż była wysoka – w 1884 r. ponad 400 uczniów. Postanowiono zatem wybudować nową szkołę, dom nauczycielski, budynek gospodarczy oraz ubikacje.
Budowę rozpoczęto 12 kwietnia 1901 r., a zakończono 18 listopada 1901 r. Nowa szkoła była nowoczesnym, piętrowym budynkiem spełniającym ówczesne wymagania. Posiadała trzy kondygnacje:
-
parter – 4 sale lekcyjne,
-
I piętro – 4 sale lekcyjne i kancelaria,
-
II piętro – mieszkania dla nauczycieli.
Prawdopodobnie cegła pochodziła z miejscowej cegielni. W 1902 r. zbudowano dom nauczyciela. Do sześciu nauczycieli dołączyły dwie nauczycielki: Gertruda Adamiak i Agnieszka Niziur.
W tym okresie występowały podwójne wakacje:
-
wiosenne (na czas żniw) – 15 lipca do 7 sierpnia,
-
jesienne (na czas wykopków) – 25 września do 14 października.
Liczba uczniów wciąż rosła – w 1912 r. było ich już 602. Po wybuchu I wojny światowej naukę ograniczono, ponieważ czterech nauczycieli powołano do wojska i często zdarzały się dni wolne od lekcji. Po wojnie z frontu wróciło trzech nauczycieli, a od 1919 r. pracę podjęła Jadwiga Holewa. Po 11 listopada 1918 r. minister oświaty zezwolił na nauczanie religii w języku niemieckim. W Popielowie naukę w języku polskim rozpoczęto 24 kwietnia 1919 r.
Na mocy praw genewskich mniejszości narodowe miały prawo zakładać własne szkoły. W sierpniu 1923 r. w Popielowie pojawiła się inicjatywa powstania szkoły polskiej. Organizatorem był rolnik Paweł Barczyk. Kierownik szkoły, rektor J. Joniec, przygotował jedną salę, do której zgłosiło się 61 dzieci. Z czasem pojawiły się jednak trudności ze strony nauczycieli i rodziców – ostatecznie wszystkie dzieci wycofano. Po wielu perturbacjach szkoła rozpoczęła działalność 13 maja 1925 r. Na 39 zapisanych uczniów zgłosiło się 19. Szkoła działała do 21 kwietnia 1926 r., co upamiętnia tabliczka przy wejściu głównym.
Od 1928 r. działała szkoła dokształcająca dla starszych chłopców, a później również dziewcząt.
Ciekawostka:
Od 15 kwietnia 1928 r. funkcjonowała jednoklasowa szkoła w Wielopolu, mieszcząca się w domu wdowy Marii Gbur. Nauczycielem był Handzik. Później wybudowano nową, drewnianą szkołę, otwartą 20 kwietnia 1931 r. 1 grudnia 1931 r. otwarto również szkołę w Kabachach – filię szkoły z Popielowa, w której uczyło się 76 uczniów.
Dzieci z Kolonii Klink uczęszczały do szkoły protestanckiej. Po dojściu Hitlera do władzy pilnowano, by nie mówiły po śląsku. Używanie gwary karano przezwiskiem Wasserpolacken. W czasie II wojny światowej nauka była przerywana, nauczyciele powoływani na front, a najstarsi przechodzili na emeryturę. Przez całą wojnę rektorem był należący do NSDAP Maksymilian Dulog. W budynku szkoły stacjonowały oddziały wojskowe.
W 1944 r. lekcje odbywały się sporadycznie, ponieważ szkołę zajmowało wojsko SS. Doszło do licznych zniszczeń. Po opuszczeniu budynku przez wojsko spłonął dom nauczyciela. 22 stycznia 1945 r. do Popielowa wkroczyły wojska radzieckie i urządziły w szkole szpital polowy. Budynek był w opłakanym stanie – nauki nie można było od razu wznowić.
Z wielkim trudem zajęcia rozpoczęto 20 kwietnia 1945 r. i trwały do 14 sierpnia 1945 r. Największym zagrożeniem była duża ilość amunicji i niewypałów znajdujących się w okolicy. Po wstępnym uporządkowaniu budynków naukę kontynuowano.
Pierwszym kierownikiem szkoły po wojnie został Bogusław Krupiński. Do szkoły zgłosiło się 150 dzieci, wkrótce liczba ta wzrosła do 387, lecz faktycznie uczestniczyło w lekcjach 266 uczniów. Uczono przede wszystkim polszczyzny, często ze szkodą dla gwary śląskiej, którą piętnowano i zwalczano.
W 1966 r. wprowadzono ósmą klasę. Po reformie z 1999 r. nauka kończyła się po klasie szóstej, a uczniowie kontynuowali ją w trzyletnim gimnazjum. W 2017 r., po likwidacji gimnazjów, szkoła podstawowa ponownie stała się ośmioletnią.